P: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
R: Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
P: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
R: Jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Na dużych paciorkach:
P: Pokłońmy się Jezusowi Chrystusowi, Synowi Bożemu,
R: który był posłuszny Maryi i Józefowi świętemu.
Na małych paciorkach:
P: Jezu, Maryjo, Józefie
R: oświecajcie nas, dopomagajcie nam, ratujcie nas.
Na zakończenie:
Chwała Ojcu i Synowi ...
Historia Misjonarzy Świętej Rodziny - MSF
Historia Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny rozpoczęła się w zupełnie nieznanej francuskiej górzystej wiosce, La Salette. Dzisiaj jest to miejsce znane z objawienia się Matki Bożej dwojgu pastuszkom, Maksyminowi Giraud i Melanii Calvat w dniu 19 września 1846 roku. Maryja w półgodzinnym orędziu ze łzami w oczach prosiła, by dzieci przekazały Jej słowa całemu światu. Wkrótce wezwanie Matki Bożej zostało podjęte przez miejscowego biskupa i księży z diecezji. Z ich inicjatywy powstało Zgromadzenie Saletynów, które za główny cel obrało sobie głoszenie Orędzia Maryi. Jednym z członków tego Zgromadzenia był O. Jan Berthier, Założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.
28 września 1895 roku w Grave (Holandia), w byłych koszarach wojskowych, rozpoczęły się zajęcia dla pierwszych kandydatów do naszego Zgromadzenia. Ważnym momentem dla nowo powstałej wspólnoty zakonnej był dzień święceń kapłańskich pierwszych trzech diakonów (20 sierpnia 1905 roku). Do Polski Misjonarze przybyli 24 lutego 1921 roku. Pierwsze domy zakonne powstały w Wieluniu, Kazimierzu Biskupim k. Konina oraz w Górce Klasztornej (ok. 40 km od Piły). Ks. Antoni Kuczera MSF, który zapoczątkował posługę w Polsce, był zarazem pierwszym prowincjałem MSF. W przeciągu osiemdziesięciu lat pracy na polskich ziemiach powstało kilkanaście domów zakonnych, min. w: Rzeszowie, Gliwicach, Szczytnej, Poznaniu (dom prowincjalny), Bąblinie, Otwocku, Złotowie i Wielkim Klinczu k. Kościerzyny (dziś parafia i nowicjat). Współbracia z Polski pracują także w Austrii, Kanadzie, Niemczech, północnej Norwegii, Papui Nowej Gwinei, Włoszech,
a ostatnio także na Białorusi i w Czechach.
Duchowość i posłannictwo
My, Misjonarze Świętej Rodziny, jesteśmy apostolsko-klerycką wspólnotą zakonną na prawie papieskim. Przez publiczne śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa poświęcamy się Bogu, który nas wezwał do szczególnego naśladowania Swojego Syna. Kierowani Jego Duchem, wypełniamy zadanie misyjne Kościoła i tak służymy dla zbawienia człowieka i przyjęcia Królestwa Bożego.
Szczególnym celem naszej misjonarskiej wspólnoty zakonnej jest apostolat wśród tych, "których z oddali wezwie Pan, Bóg nasz". Włączamy się przede wszystkim tam, gdzie Kościół jeszcze nie jest, albo już nie jest żywotny. Naszym misjonarskim zadaniem jest przekazywać dalej orędzie Chrystusa, który był posłany, aby "ubogim nieść dobrą nowinę, jeńcom wyzwolenie, niewidomym przywracać wzrok i w ten sposób rozbitków obdarzyć wolnością". W znakach czasu widzimy wezwanie dla naszego konkretnego zadania misyjnego.
Aby móc urzeczywistniać nasz misjonarski cel, apostolat powołań jest dla nas poważnym zadaniem. W przeświadczeniu, że misje są istotnym posłannictwem Kościoła, a zatem każdego chrześcijanina, staramy się o zdobycie możliwie wielu współpracowników. Idziemy tutaj nowymi drogami, uwzględniając istniejące warunki, tak jak nasz Założyciel O. Berthier, który przede wszystkim troszczył się o tych, którzy z powodu swego wieku albo ubóstwa nie mogli zostać kapłanami.
Poprzez wiarygodne i przykładne życie i poprzez entuzjazm, z którym spełniamy nasze misjonarskie zadania, chcemy zaktywizować wspólnotę wierzących i przy- gotować dobry grunt dla rozwinięcia powołań kapłańskich i zakonnych oraz innych powołań misjonarskich.
Pobudzeni przez naszego Założyciela kładziemy nacisk - jako Misjonarze Świętej Rodziny - na duszpasterstwo rodzin. Chrześcijańskie rodziny są małymi Koś- ciołami. W nich urzeczywistnia się Królestwo Boże i przez swoje promieniowanie oddziałują one pobudzająco na innych ludzi. W duchu Ojca Berthiera jest dla nas duszpasterstwo rodzin także apostolatem powołań.
O. Berthier dał naszej wspólnocie zakonnej nazwę Świętej Rodziny i podał nam ją za wzór. Ten wzór wyciska piętno na naszej duchowości. W Świętej Rodzinie wzrastał nasz Pan Jezus Chrystus. W Niej uwidoczniło się zwrócenie się Boga ku ludziom i w Niej znalazła najjaśniejszy wyraz odpowiedź człowieka na dar Boży.Święta Rodzina przez swoje wspólne wsłuchiwanie się w wolę Bożą i prze- kazywanie Jego darów określa nasz misjonarski sposób życia i działania. Jej jedność w Bogu jest dla naszej wspólnoty zakonnej wezwaniem do braterskiej jedności, ludzkiej otwartości i gościnności, a zarazem także zleceniem, by wszystkich ludzi doprowadzić do jednej rodziny Ojca. Nasz sposób życia musi być przeniknięty duchem Świętej Rodziny. Ojciec Berthier określa go jako ducha wzajemnego szacunku, posłuszeństwa, miłości bliźniego, pobożności, pokory, pracowitości, ubóstwa i czystości.
Powołani przez Boga do uczestnictwa w posłannictwie Chrystusa łączymy się poprzez śluby w jedną wspólnotę zakonną, która znajduje się w drodze do Boga i jest poświęcona służbie Ewangelii. Poprzez życie w braterskiej wspólnocie tworzymy pewną formę chrześcijańskiej wspólnoty i dajemy świadectwo Ewan- gelii Chrystusa, zgodnie z Jego modlitwą: "Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, ze Mną, a Ja z Tobą, aby i oni byli z nami, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał".Nasz Założyciel wskazał nam Świętą Rodzinę i nazywa Ją "doskonałym wzorem jedności serc, wzajemnego zrozumienia, posłuszeństwa i wyrzeczenia dla dobra innych".
Mamy zawsze na względzie posłannictwo całego Kościoła. Zachowując nasz wspólnotowy charakter i w ramach naszych celów, staramy się rozpoznawać znaki czasu i jesteśmy otwarci na nowe drogi apostolskiej pracy.W naszej pracy duszpasterskiej owocnej współpracy szukamy także z Kościołami lokalnymi, jak również z instytucjami i osobami, które z racji tego samego powołania i posłannictwa oddają się apostolatowi.Troszczymy się nieustannie o to, aby dla naszej pracy apostolskiej pozyskać także - jako współpracowników - ludzi świeckich. Wiemy bowiem, że nasz aposto- lat jest wspierany i prowadzony przez wielu ludzi w różnoraki sposób.
z Konstytucji Misjonarzy Świętej Rodziny